w

Boston Dynamics. Firma, która zbuduje nam pierwszego Terminatora, a przynajmniej wie jak

Sprawdzamy dotychczasowe dokonania firmy!

Trzeba przyznać, że proces robotyzacji naszego świata postępuje z roku na rok coraz szybciej. Mamy już specjalistyczne roboty medyczne, przemysłowe, laboratoryjne… Większość z nich wyposażona jest w doskonale opracowaną sztuczną inteligencję dzięki czemu jest w stanie sama rozwiązywać napotkane problemy. Nie często jednak są to roboty na kształt człowieka, te wydają się być wciąż niespotykane. Okazuje się, że taki stan rzeczy już wkrótce może się zmienić. Poznajcie chłopaków z Boston Dynamics oraz ich roboty!

 

Boston Dynamics

Zacznijmy od małej dawki historii na temat firmy, która przedstawia się jako lider światowej produkcji mobilnych robotów zdolnych do wykonywania skomplikowanych ruchów. Tłumacząc na prostszy język – to oni zbudują nam pierwszego prawdziwego Terminatora. Po tym co widziałem nie mam powodów by w te słowa wątpić. Team pracujący nad rozwojem oraz produkcją to prawdziwi pasjonaci którzy zajmują się tym już od 1992 roku. Boston Dynamics powstało na terenie uniwersytetu MIT a jego założycielem i ojcem jest Mak Raibert. Zwracam na to szczególną uwagę ponieważ wiele źródeł podaje inaczej i nie są to prawdziwe informacje. Wracając do tematu, na początku swojej działalności firma współpracowała z American System Corporation na podstawie kontraktu Naval Air Wave Central Training. Może prościej, na mocy rządowego kontraktu dostarczali maszyny treningowe które symulowały lot w 3D, służyło one przyszłym oraz aktywnym wtedy pilotom marynarki. Wszyscy nadążają? Dopiero w późniejszych latach inżynierowie z BD zdecydowali się na produkcję mobilnych robotów i tutaj pojawia się B-DOG, czyli who let the dog out?

 

B-DOG

Tak jak już wspomniałem, pierwszym produkcyjnym ale też komercyjnym projektem okazał się robot B-Dog. Projekt mający na celu wspomaganie żołnierzy w przenoszeniu ciężkich ładunków na trudnym terenie. Mówimy tu o obszarach na których nie mogły się poruszać standardowe pojazdy kołowe. Niestety jak widać biznes wojenny wciąż ma się dobrze i tak właśnie wygląda światowe dążenie do pokoju oraz demilitaryzacji. Jednakże… wróćmy do tematu. Ekipa z Boston Dynamics oczywiście sprostała zadaniu a wojsku został zaprezentowany pierwszy model B-Dog’a, było to w roku 2004. Robot wyposażony był w cztery „nogi” którymi zastąpiono tradycyjne koła. Dzięki temu było on w stanie poruszać się po naprawdę wymagającej powierzchni. Całkowita masa ładunku której mógł się podjąć to 150 kilogramów. Jest to dość sporo, szybko można obliczyć że wystarczy 7 B-Dog’ów żeby bez problemy dostarczyć ponad tonę wyposażenia wojskowego w praktycznie każde miejsce. Ograniczeniem była jedynie prędkość która w maksymalnym momencie wynosiła około 6 kilometrów na godzinę czyli zbliżona do tempa marszu człowieka. Niestety jak się finalnie okazało robot nie wszedł (przynajmniej oficjalnie) do służby wojskowej ze względu na zbyt wysoki poziom hałasu który emitował podczas wykonywanej pracy. No coż.. „człowieki” wciąż na prowadzeniu!

 

Alpha Dog (LS3)

Kilka lat później, w 2010 roku, firma poinformowała o następcy wcześniej omawianego B-Dog’a. Tak więc panie i panowie przed wami Alpha Dog! Jest to jednostka konstrukcją bardzo przypominająca swojego młodszego brata. Pierwszą znaczącą i zauważalną różnicą jest rozmiar, ten przemawia stanowczo na korzyść projektu sygnowanego jako LS3. Potrafi on również przenosić o 30 kilogramów ładunku więcej, co daje łączy udźwig na poziomie około 180 kilogramów. Docelowo Alpha Dog miał wspierać grupy składające się z maksymalnie 10 żołnierzy. Wracając do udoskonaleń, zdecydowanie poprawiono również motorykę która względem pierwowzoru zyskała przede wszystkim na precyzji a to natomiast było możliwe dzięki zamontowanym czujnikom GPS. Robot posiada również funkcję auto-follow, fani gier powinni wiedzieć o co chodzi natomiast dla mniej kumatych już tłumaczę – jest to nic innego jak tryb automatycznego podążania za żołnierzami. Alpha Dog może być sterowany zdalnie lub poruszać się autonomicznie. Żeby zaspokoić waszą i swoją ciekawość zrobiłem research w celu ustalenia czy Alpha Dog zdążył już oficjalnie wejść do służby. jednakże wszystko wskazuje na to, że nie. Oczywiście oficjalnie.

 

Cheetah (Wildcat)

Zaletą entuzjastów którzy mają ponadprzeciętne IQ jest to, że nigdy nie przestają dążyć do doskonałości. Dzięki temu co roku dostajemy kolejne odsłony swoich ulubionych produktów w nowszych lepszych wersjach. Podobnie jest z chłopakami z Waltham w Massachusetts bo to właśnie tam obecnie ma siedzibę firma Boston Dynamics. Również na kanwie B-Dog’a powstał robot o wdzięcznie brzmiącej nazwie Cheetah. No wiecie, jak ta małpka z Tarzan’a. Tym razem elementem który wzięto na tapetę była prędkość. Jak już wcześniej wspominałem ich pierwsze dzieło poruszało się z szybkością porównywalną do tej człowieka, również Alpha Dog do najszybszych nie należał. Wiadomo, jeśli już używamy do czegoś robota to przynajmniej mógłby być wydajniejszy niż my. Helooł! Czy to nie oczywiste? Jak się później okazało,  a było to w roku 2011,  panowie stworzyli prawdziwą bestię. Cheetah jest do dzisiaj najszybszym czworonożnym robotem mobilnym. Rozwija prędkość dochodzącą do prawie 50 kilometrów na godzinę! Robot posiada dodatkowo przegubowy grzbiet który przy każdym kroku wygina się do przodu i do tyłu czyli podobnie jak u zwierząt. Zdecydowanie pełen sukces, a sam projekt rozwijano jeszcze aż do jego trzeciej generacji w której posiadł on zdolności bezproblemowego wchodzenia po schodach. Na dzień dzisiejszy na oficjalnej stronie firmy robot prezentowany jest pod nazwa Wildcat. Widocznie Cheetah miała wygórowane oczekiwania finansowe i nie użyczyła nazwy na kolejne lata. Ale to sprawa dla TVP. Tfu.

 

Petman

Nazwa tego projektu który był rozwijany już od 2009 pochodzi od jego konstrukcji lub też postury. Jest ona bardzo zbliżona do budowy człowieka z tą różnicą, że nie posiada rąk. I właśnie to była ostatnia granica która pozostawała na drodze do zbudowania prawdziwego humanoida. Pierwsze publiczne prezentacje odbyły się w roku 2012. I to jest właśnie ten moment w całej historii firmy, od którego jej roboty zaczynały coraz bardziej przypominać istoty ludzkie. Potraktujcie te słowa dość poważnie, projekt jest wciąż rozwijany a od 2016 roku posiada zdolności takie jak chodzenie, wchodzenie po schodach, wspinaczka oraz skakanie! Wyobraźcie sobie co by było gdyby takiej maszynie wgrać odpowiednie oprogramowanie oraz wyposażyć ją w broń. Sama konstrukcja również zbliżona jest do masy przeciętnego człowieka, waży ona bowiem około 80 kilogramów. Prędkość maksymalna wynosi 7,08 kilometrów na godzinę co sprawia że jest to najszybciej poruszający się robot humanoidalny na naszej planecie. Dodatkowo na jego pokładzie zainstalowano komputer centralny oraz cała masę czujników które pomagają mu w podjęciu decyzji na temat optymalnej trasy przemieszczania się, kąta manewru, prędkości itd. Ciekawostką jest, że projekt ten służy do testowania odzieży chroniącej przed substancjami chemicznymi, a wszystko to dzięki fizyce jego ruchów która niemal idealnie odwzorowuje te ludzkie! Przyznajcie, że jest to niesamowite i zdumiewające a momentami bywa też przerażające.

 

Atlas

W rozwoju swojej produkcji firma konsekwentnie dążyła do stworzenia idealnego humanoida. Trzeba przyznać, że dzień w którym oficjalnie zaprezentowano robota nazwanego Atlas, to dzień w którym firma poczyniła milowy krok w kierunku realizacji swojej wizji a nawet ją zrealizowała! Atlas to najbardziej dynamiczny i mobilny robot humanoidalny na świecie. Jest to również swoista platforma badawcza która służy ekipie z Boston Dynamics do testowania potencjału oraz limitów w zakresie fizyki ruchu robotów. Jaśniej mówiąc sprawdzają ile da się wycisnąć z mechanizmu poruszania się zanim robot powie NIE. W odróżnieniu do modelu Petman, ten projekt charakteryzuje się posiadaniem dwóch kończyn dolnych oraz dwóch górnych co w rezultacie jest swoistym odwzorowaniem nóg oraz rąk. Wszystkie kończyny łącznie posiadają aż 28 stopni swobody ruchu! Posiada on również dwa niezależne systemy wizyjne – laserowy oraz stereofoniczny, obie jednostki sterowane są przez centralny komputer. Robot jest zdolny poruszać się zarówno wewnątrz budynków jak i na otwartej przestrzeni, potrafi on biegać, skakać, wspinać się i podciągać za pomocą wbudowanych rąk! Kolejne wersje projektu przynosiły jeszcze bardziej zdumiewające udoskonalenia. W październiku 2013 roku firma zaprezentowała nagranie na którym Atlas jest w stanie wytrzymać trafienie pociskiem oraz utrzymywać równowagę stojąc na jednej nodze! Do dnia dzisiejszego następne generacje robota zostały wyposażone w jeszcze więcej możliwości ruchu, potrafi on między innymi obrócić się o 180 stopni w trakcie wykonywanego skoku. Całość robi naprawdę ogromne wrażenie i jest w stanie zawstydzić pod kątem mobilności wielu z nas. Przynajmniej tych którzy zamiast schodów wybierają windę.  Prace rozwojowe nad tym oraz innymi robotami wciąż trwają, warto też dodać że póki co Atlas nie jest projektem komercyjnym i nie jest udostępniamy podmiotom zewnętrznym, co oznacza, że przynajmniej w najbliższym czasie nie zobaczymy go biegającego z karabinem po polu minowym. Z niecierpliwością i lekkim strachem wyczekuję na kolejne wieści z obozu Boston Dynamics, a na chwilę obecną nie pozostaje mi nic innego niż napisać Asta La Vista, Baby! Dzięki za uwagę!

Napisane przez Redakcja Hypest

To my - ludzie ciekawi świata. Piszemy o muzyce, kulturze nowoczesnej, modzie i jedzeniu, a także wszystkim tym, co ważne w mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ładowanie…

0

Białas zapowiada “In hajs we trust 3”!

Rok od śmierci Pop Smoke’a. Oto fenomen rapera, który został gwiazdą po odejściu