w

Rok od śmierci Pop Smoke’a. Oto fenomen rapera, który został gwiazdą po odejściu

Pop Smoke pozostawił po sobie jednak coś więcej niż swoją muzykę

Pop Smoke w Paryżu, 15 stycznia 2020 roku. Fot. Getty

Dokładnie rok temu, 19 lutego 2020 roku, dotarła do nas wstrząsająca informacja o śmierci Pop Smoke’a. Raper z Nowego Jorku został zastrzelony w wynajmowanym apartamencie w Los Angeles. Od tego momentu wszyscy czterej podejrzani w sprawie zostali oskarżeni o morderstwo, a my zobaczyliśmy, jak kariera wschodzącego rapera zmieniła się w coś więcej.

Nie da się ukryć, że wraz z śmiercią Smoke’a, jego ksywka obiegła cały świat. Muzyka, jaką tworzył raper, dotarła do milionów osób, które zapewne w znacznej większości nie zdawały sobie nawet sprawy o jego istnieniu. Żeby było jasne, nie uważamy tego za coś złego, jest to dość naturalne następstwo pewnych wydarzeń, szczególnie jeśli chodzi o artystów. Po śmierci wiele z nich jest bardziej rozpoznawalna, a przy tym doceniana. Jednym z nich był Pop Smoke. W jego przypadku, to docenienie twórczości nie bierze się z nikąd, czy też z personalnych preferencji słuchaczy. Raper wywarł wielki wpływ na scenę rapową na całym świecie i zmienił podejście do drillu, czyli gatunku, który m.in. dzięki jego twórczości jest obecnie tak popularny. Jak do tego doszło?

Pop Smoke. Fot. Bertrand Rindoff Petroff/Getty Images

Pop Smoke obok takich ksywek jak Sheffa G lub 22Gz, był przede wszystkim pierwszym tak rozpoznawalnym artystą, który przy współpracy z Anglią pokazał, że drill nie musi powstać na wyspach, ale można na nowy sposób podejść do niego za oceanem. Twórczością nowojorczyka zainteresował się m.in. Jay Critch, współpracownik Rich The Kida. Artysta był wyraźnie zainspirowany jego stylem i spowodował spopularyzowanie brzmienia zainicjowanego przez Smoke’a.

Twórczością Popa obecnie inspirują się raperzy z całego świata. Wśród nich możemy wymienić takie ksywy jak Fivio Foreign ze Stanów Zjednoczonych, który wprost mówi, że wszystkiego nauczył się od Smoke’a, Vale Pain z Włoch czy Amaraae z Ghany. W ten sposób brzmienie zainicjowane przez Pop Smoke’a jest słuchane w niemal każdym zakątku świata.

Niestety, śmierć rapera w wieku 20 lat pokazała, jak ulotne jest życie oraz jak łatwo sprowadzić na siebie niebezpieczeństwo będąc sławną osobą w rap branży. Jak wspomniał o niej swego czasu producent XXXTentaciona – Jimmy Duval:

The rap game isn’t like any other industry. There are a lot of guns and bullets flying around.

Z tym przesłaniem pozostawiamy was wszystkich, pamiętając by doceniać twórczość artystów, którzy wywierają wpływ na działalność innych. Jesteśmy pewni tym samym, że to co stworzył Pop Smoke, będzie inspiracją dla kolejnych artystów w kolejnych latach, nie tylko ubiegłym.

Redakcja Hypest

Napisane przez Redakcja Hypest

To my - ludzie ciekawi świata. Piszemy o muzyce, kulturze nowoczesnej, modzie i jedzeniu, a także wszystkim tym, co ważne w mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Boston Dynamics. Firma, która zbuduje nam pierwszego Terminatora, a przynajmniej wie jak

Nowe albumy: Trippie Redd, Lil Zay Osama i inni